19 stycznia 2026

Rusz głową! To właśnie tak jak myślisz. (Słów kilka o mózgu i myślach) 

„Dlaczego taka jestem?” „Co powoduje, że zachowuję się w określony sposób?” „Co mogę zmienić oraz w jaki sposób to zrobić, aby żyło mi się lepiej?” Te i wiele innych pytań zapewne choć raz pojawiło się w twojej głowie.

W celu rozpoczęcia poszukiwania odpowiedzi na powyższe pytania należy zajrzeć od miejsca, w którym to wszystko się zaczyna.

 

Mózg – bo to właśnie o nim mowa, stanowi coś w rodzaju niezwykle inteligentnego ora złożonego systemu, sterującego nie tylko naszymi funkcjami życiowymi, takimi jak oddychanie, trawienie, wytwarzanie oraz wydzielanie hormonów, ale również funkcjami poznawczymi odpowiadającymi za logiczne myślenie, odbieranie wielu sygnałów sensorycznych ze środowiska zewnętrznego, które umożliwiają nam doświadczanie życie przy pomocy wszystkich zmysłów.

Dlaczego tak się dzieje?

Zacznijmy od podstaw. Ludzki mózg waży około 1,5 kg, co stanowi zaledwie 2% masy ciała. Biorąc pod uwagę funkcje, jakie pełni ten organ, wydaje się to być niewielką liczbą. W mózgu jest 100 miliardów neuronów, a naczynia krwionośne obecne w mózgu mają prawie 160 000 kilometrów długości. Prędkość impulsu nerwowego to ok. 400km/h, a ilość energii, którą generuje mózg to 25 watów – dokładnie tyle, ile wystarcza do rozświetlenia żarówki. Megaaa!

 

Fakty i mity z jakimi przyszło nam się już spotkać.

 

Fakt 1 – statystycznie męski mózg jest o 10% większy od mózgu kobiet jednak różnica ta wynika głównie z różnicy w rozmiarze i proporcjach ciała. Warto podkreślić, iż hipokamp, czyli część mózgu odpowiadająca za pamięć, jest zazwyczaj większy u kobiet. Mitem jest więc opinia, która mówi, że większy mózg mężczyzn stanowi do ich większej inteligencji.

 

Fakt nr 2: Jeżeli jesteś odwodniony możesz odczuwać zmęczenie oraz problemy z koncentracją, a to dlatego, że 80% masy ludzkiego mózgu stanowi właśnie woda.

 

Fakt nr 3: Dopiero około 25 roku życia ludzki mózg osiąga dojrzałość – okres dorastania jest niezwykle burzliwy nie tylko przez wahania hormonów, ale również dlatego, iż mózg jest w ciągłym procesie osiągania maksymalnych możliwości – podobnie jak reszta organów. Mitem jest zatem oczekiwanie od nastolatka, żeby procesował wszystkie informacje jak osoba dorosła.

 

Fakt nr 4: Każda część mózgu odpowiada za konkretną funkcję. Mózg ma niesamowity potencjał, który jesteśmy w stanie ciągle rozwijać, dlatego stwierdzenie mówiące o tym, że wykorzystujemy jedynie 10% naszego mózgu można włożyć między bajki.

 

Fakt nr 5: ludzki mózg zbudowany jest z dwóch półkuli, które pracują na zasadzie wzajemnego dopełniania się. Mitem jest stwierdzenie o działaniu tylko jednej  półkuli.

 

 

 

Neuroplastyczność mózgu – czym jest ?

 

          Zacznijmy od początku, czyli od okresu rozwojowego, ponieważ to właśnie w tym czasie zaobserwowano największy potencjał mózgu do ulegania zmianom plastycznym. Wyobraź sobie, że wszystko, czego doświadczyłeś o momentu narodzin, pozostawiło w Twoim mózgu ślad. Z czasem, gdy pewne czynności okazały się powtarzalne, te niepozorne ślady w mózgu zaczęły przekształcać się w dużo silniejsze przewody, które posiadały zdolność wysyłania sygnałów między sobą i tym samym do wzajemnego komunikowania się. W ten właśnie sposób powstało w twojej głowie coś w rodzaju siatki neuronalnej oplatającej mózg, a także stanowiącej płytę główną całego organizmu. Brzmi lepiej prawda? Zastanawiasz się, „dlaczego tak się dzieje?” - już spieszę z odpowiedzią. Otóż na etapie prenatalnym- czyli wtedy, płód rozwija się w łonie matki, rozwój mózgu w dużej mierze kontrolowany jest przez czynniki genetyczne, choć nie bez znaczenia pozostaje wpływ czynników środowiskowych, do których można zaliczyć przyjmowanie przez matkę kwasu foliowego lub spożywanie alkoholu w trakcie ciąży.

          Inaczej sprawy wyglądają po narodzinach, bowiem wtedy mózg zaczyna rozwijać się na skutek doświadczeń oraz interakcji genów ze środowiskiem. W trakcie rozwoju mózgu dochodzi do ogromnej nadprodukcji połączeń synaptycznych, po której następuje redukcja ich liczby dzięki procesowi przycinania synaps. Dzięki temu jednostka może w sposób elastyczny oraz unikalny reagować na środowisko, w którym narodziła się. Ten proces można porównać do wielkiego wybuchu. Nagle pojawia się ogromna ilość połączeń, jednak „więcej” nie znaczy „lepiej”, dlatego trzeba przeprowadzić selekcję i pozostawić te, które mają szansę odegrać istotną rolę w dalszym życiu – wielkie sprzątnie.

Młody mózg posiada wyjątkową zdolność do przyswajania ogromnej ilości informacji oraz opanowania szerokiego wachlarza funkcji motorycznych i ruchowych. Wszystkie przeżywane doświadczenia powodują powstawanie nowych neuronów, dlatego ich największy przyrost przypada na okres dorastania, natomiast w późniejszych latach dochodzi do obniżenia tego zjawiska, dzięki odpowiednim genom.

Wyjątkowym rodzajem neuroplastyczności jest powstawanie trwałych zmian zachowania pod wpływem doświadczenia, a także przechowywanie tych zmian wraz z upływem czasu, czyli zjawisko uczenia się oraz zapamiętywania. Te dwa procesy są podstawą przeżycia oraz prawidłowego funkcjonowania w dorosłym życiu.

 

Plastyczność neuronalna jest niezwykle korzystną własnością mózgu, dzięki której organizm ludzki może wchodzić w interakcje z otoczeniem, doskonalić się, unikać zagrożeń, a nawet ograniczać negatywne skutki ewentualnych uszkodzeń. Dzięki plastyczności mózgu jesteśmy w stanie przetwarzać oraz porządkować informacje dochodzące ze środowiska zewnętrznego, a sam termin plastyczności w tej części książki stanowi podstawę do wprowadzenia kolejnego, szalenie ważnego z perspektywy funkcjonowania, zjawiska jakim jest nawyk – zjawisko tak szerokie, że zamierzam poświęcić mu kilka kolejnych wpisów.

 

Jednak zanim o nawykach, podsumuję to, o czym pisałam wcześniej, a także spróbuję wyjaśnić jak to wszystko łączy się z naszymi myślami. Otóż jak już wcześniej napisałam, mózg tworzy nowe neurony na skutek ciągłego doświadczania. Myjesz zęby po raz pierwszy - w mózgu pojawia się impuls, a raczej coś podobnego do błysku. Z każdym kolejnym szczotkowaniem, drobny impuls zamienia się w coraz dłuższą, choć na początku ledwie zauważalną ścieżkę. Po pewnym czasie, ścieżka jest już naprawdę dobrze widoczna i zaczyna przypominać autostradę, po której przemieszczają się impulsy. W tym momencie mycie zębów staje się czynnością automatyczną – nie potrzebujesz analizować - po prostu działasz.

 

Dlaczego o tym piszę? Chciałabym podkreślić jak wielką wagę mają myśli, które każdego dnia przetaczają się przez Twoją głowę. To właśnie one wpływają nie tylko na obecne samopoczucie, ale również na procesy decyzyjne, podejmowane działania czy poczucie własnej wartości. Pozostawienie ich bez jakiekolwiek kontroli powoduje, że każdego dnia jesteśmy skazywani na działania pozbawione głębszej refleksji. Termin neuroplastyczności został wprowadzony również dlatego, gdyż chciałam Ci pokazać, że ludzki mózg ma niesamowite zdolności do zmiany i jeżeli aktualnie myślisz, że wszystko stracone, „jesteś jaka jesteś, nic na to nie poradzisz, nie zamierzasz lub nie potrafisz tego zmienić” to uwierz mi proszę, że pozytywne sampoczucie wynikające z dobrych myśli jest tak samo realne, jak użalanie się nad sobą, fiksowanie na tym co było złe. Jednak wymaga trochę więcej pracy, a ja pomogę Ci w tym w kilku prostych krokach:

  1. Zacznij obserwować swoje myśli
  2. Zastanów się w jakich sytuacjach negatywne myśli pojawiają się automatycznie oraz skąd się tam wzięły ? Być może Twoim bliscy od dziecka powtarzali, że jesteś niezdarna, uparta, leniwa. Być może ktoś w Twoim otoczeniu pozwolił sobie na uszczypliwą uwagę, którą nosisz w sobie do dziś. Pomyśl o tym.
  3. Odpowiedz na bardzo proste pytanie: „Czy to jest prawdą o mnie?” Weź do ręki każdą niewspierającą myśl na swój temat i sprawdź, czy to faktycznie jest prawdą. Wyniki Cię zaskoczą.
  4. Zastanów się czy te myśli pchają Cię do góry, czy ściągają na sam dół.
  5. Pomyśl jaką inną myślą możesz zastąpić tę, która obecnie Ci przeszkadza. Następnie wymyśl, co możesz zrobić dla siebie, gdy automatyczna myśl powróci
  6. Naucz się cierpliwości wobec siebie. Ten proces będzie długi, dlatego jeżeli oczekujesz realnych zmian musisz wykonywać w tym kierunku regularną pracę.

 

Jeżeli potrafiłaś nauczyć się tak wiele rzeczy w ciągu całego życia, to z całą pewnością jesteś w stanie zacząć kontrolować i wpływać na swoje myśli. Ważne! Przygotuj się na gorsze momenty. Takie też się pojawią ponieważ stanowią nieodłączny element życia każdego człowieka. Jednak pamiętaj, że w życiu nie należy unikać deszczu, tylko nauczyć się w nim tańczyć. I nie chodzi o to, aby w ciężkich chwilach udawać, że nic się nie dzieje i na siłę wymuszać uśmiech. Chodzi o to, aby zrozumieć, że trudne chwile to te, z których jesteś w stanie nauczyć się najwięcej. Jeżeli chcesz być bardziej cierpliwą osobą, lepiej panować nad emocjami, to najlepszym nauczycielem stanie się ta sytuacja, w której musisz wykorzystać nową umiejętność. Inaczej to nie zadziała.

„A co jeżeli zareaguję lub postąpię w ten sam sposób?”

Odpowiadam: NIC. Czasami sytuacja jest trudniejsza, niż nam się wydaje, a czasami po prostu nie mamy w sobie odpowiednich zasobów (czyt. siły), żeby sobie z nią poradzić tak, jak byśmy sobie tego życzyli. TO NIC ZŁEGO. Wtedy należy zrobić mały krok w tył, aby móc jeszcze raz wziąć rozbieg J Życie nie jest sprintem tylko maratonem, choć ja zdecydowanie bardziej wolę określenie „marszem z pięknymi widokami”. Nigdzie nam się nie spieszy. Możesz wybrać taką drogę, która będzie najlepsza dla Ciebie i dostosować tempo do aktualnych możliwości.

Enjoy the proces!

 

 

Artykuły z tej kategorii

arrow left
arrow right


​​​​​​​

​​​​​​​

Strona www stworzona w kreatorze WebWave.